Księga gości


Zapraszamy do pozostawienia pamiątkowego wpisu.


 Imię 0
 Email
 Temat
  0
0


6 + 8=

(7)
(7) Robert J.
Wed, 22 10 2014 13:13:25 +0000

Otaczająca nas potęga i piękno rzeki, a wewnątrz własne przemyślenia. Dla podróżników

pielgrzymka rzeczna to jeszcze inny wymiar spotkania z Bogiem, czas bliskiego kontaktu z naturą,

ale też z drugim człowiekiem. I walka z własnymi słabościami. I przygoda. To zostawia niezatarte

wspomnienia i wzbogaca. Podziękowania dla organizatorów.

(6) Dorota i Jakub Chmielewscy
Wed, 22 10 2014 13:13:06 +0000

Serdecznie dziękujemy za wspaniałą pielgrzymkę będącą cudowną wiosenną przygodą,

dostarczającą nam mnóstwo wrażeń natury estetycznej, duchowej i towarzyskiej. Te dwa

dni spędzone w łodzi, pozostaną na zawsze w naszej pamięci. Bajkowe widoki, siwa toń

królowej polskich rzek, piaszczyste łachy złotem lśniące w słońcu, tajemnicze wyspy, śpiew

ptaków i wszelkie możliwe odcienie bujnej czerwcowej zieleni sprawiły, że zapomnieliśmy o

codziennych troskach, zgiełku i bieganinie i bez reszty daliśmy się ponieść nurtowi rzeki.

W przyszłym roku, planujemy również uczestniczyć w takiej pielgrzymce.

(5) Danuta i Krzysztof Lemieszek
Wed, 22 10 2014 13:12:44 +0000

Serdecznie dziękujemy ks. Jackowi i ks. Darkowi za zorganizowanie Pielgrzymki Rzecznej Świętego

Zygmunta oraz uczestnikom za wspólną modlitwę, a zarazem miła atmosferę.

(4) Rafał Łapiński - fundacja Dom Wisły
Wed, 22 10 2014 13:12:24 +0000

Pielgrzymka rzeczna już w sama sobie brzmi ciekawie, jeśli do tego dodać, że czerwcowa,

dwudniowa, z noclegiem w Czerwińsku - brzmi to jeszcze bardziej interesująco. A co, jeśli dodać,

że płyniemy na drewnianych łodziach, niemalże samo spławem, a w dodatku w doborowym,

nie tylko flisackim towarzystwie? Chyba nie trzeba długo namawiać! Mnie osobiście nie trzeba

długo namawiać do pływania po Wiśle, a możliwość uczestniczenia w tej nietypowej wiślanej

wyprawie, jaką jest coroczna pielgrzymka, podwaja moje chęci pływania po Wiśle dostarczając mi

niezapomnianych wrażeń i pozytywnych emocji.

Absolutnie każdemu polecam!

Bo jak juz flis zasmakuje komu

Tak juz na wiosnę nie za stoi w domu

(3) Krystyna i Paweł.
Wed, 22 10 2014 13:12:02 +0000

Wisła, Wisła, Wisła!

Jesteśmy zapalonymi wodniakami od dziesiątek lat, ale Wisła nas nie pociągała w ogóle

- woleliśmy jeziora i morze. Dopiero rzeczna pielgrzymka 2013 do Płocka zmieniła to

radykalnie. Zdecydowaliśmy się popłynąć na nią z motywów religijnych, a okazała się być

pełną uroku i wrażeń wyprawą. Nie warto opisywać wydm, kęp, wysep i wysepek, stąd

podrywających sie do lotu ptaków - to trzeba po prostu zobaczyć. Szczególnie polecamy

odcinek między Modlinem a Płockiem - takiej różnorodności, a jednocześnie odmienności

widoków nie doświadczyliśmy naprawdę dawno !

(2) Kamil Gutowski
Wed, 22 10 2014 13:07:21 +0000

Pielgrzymka rzeczna świętego Zygmunta... naprawdę warto

(1) Bogdan
Wed, 22 10 2014 13:07:02 +0000

Płynąłem dwa razy. Dominuje uczucie pustki na Wiśle. Szeroka Wisła ( szczególnie bliżej Płocka)

i ściana zieleni z lewej i prawej strony. Bardzo rzadko widzi się tylko małe łodzie wędkarskie. Jeśli

wiosenna pielgrzymka wpisze się na stałe w duszpasterski kalendarz parafii św. Zygmunta ze

Słomczyna, przyczyni się nie tylko do ożywienia kultu patrona parafii, ale również naszej Wisły.

Pozdrawiam,